Przy Wangu w Karpaczu

Ostatnie pożegnania
29 listopada 2020
Cmentarz Kamienna Góra
30 października 2023

Przy Wangu w Karpaczu

Kościół Górski Naszego Zbawiciela znany jako Kościół Wang lub Świątynia Wang jest w Karpaczu od blisko 150 lat. W 1842 roku został zakupiony przez pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV i przewieziony w Karkonosze z miejscowości Vang w Norwegii. Dwa lata później przy kościele założono istniejący do dziś ewangelicki cmentarz parafialny.

Pochowani tu zostali nie tylko miejscowi parafianie ale także turyści, którzy niespodziewanie właśnie w Karkonoszach dopełnili swego żywota. Taki dramatyczny przebieg miał pogrzeb Juliany Caroliny Henrietty Kober, która zmarła 22 listopada 1884 roku a pochowana została 28 listopada. Jak podają źródła: „Transport zwłok nastąpił po bardzo silnej burzy z zamiecią śnieżną. Zostały one przeniesione na przykrytym kocem łożu, którego nogi odpiłowano. Niosło je, z ogromnym wysiłkiem i w niebezpiecznych warunkach, 14 mężczyzn, ze schroniska „Riesenbaude”, zboczem wzdłuż słupów telegraficznych, służących jako drogowskazy, do leśnego domku, gdzie zmarła zatrzymała się jako krewna wcześniejszego dzierżawcy Negro, który przebywał w Ameryce Północnej. Z leśnego domku, gdzie nastąpiło poświęcenie zwłok, 6-8 mężczyzn ciągnęło je dalej na saniach, gdyż niesienie ich na noszach było niemożliwe ze względu na wysokie zaspy. Prezentacji zwłok zaniechano, ponieważ orszak pogrzebowy był bardzo mały (z Karpacza Górnego nikt nie przybył)“.

Na cmentarzu przy Wangu znaleźli miejsce spoczynku właściciele schronisk „Schlingelbaude” i „Brotbaude”, dzierżawca schroniska „Kleine Teichbaude” i wcześniej już wspomniana właścicielka „Riesenbaude”. W czasie II wojny światowej w 1942 r w oprawie flag NSDAP pochowano burmistrz Karpacza Hermann Breiter. W styczniu 1944 roku spoczął tutaj radca Urzędu Spraw Zagranicznych Niemiec, Friedrich Metz.

Alicja Gaweł 1931-2007
Kuba Futerhendler, tragicznie zmarły 20-letni student architektury
i instruktor snowboardu.

Pochowano tu także trzech pastorów Wangu; w roku 1894 – proboszcza parafii Otto Franka. W roku 1919 zmarł długoletni pastor Erich Gebhardt, człowiek, który w szczególny sposób zasłużył się górskiemu kościółkowi. Od 1892 do 1919 roku wydał wiele pism o tej świątyni. Przede wszystkim jednak zapobiegł dalszej zabudowie turystycznej wokół Wangu poprzez wykupienie wszystkich terenów po wschodniej stronie kościoła.

Kilka metrów od grobu Gebhardta znajduje się miejsce spoczynku ostatniego niemieckiego pastora parafii Ernsta Passauera, który od 1930 był proboszczem Wangu a został zastrzelony w 1946 r , podczas nocnego napadu rabunkowego na dom parafialny.

W marcu 1945 r. na górskim cmentarzu pochowano dwie kobiety z Karpacza Górnego, zabite podczas nalotu samolotów szturmowych. Po zakończeniu wojny grzebano tu także ofiary tyfusu.

Nagrobek twórcy Pantomimy Henryka Tomaszewskiego.
Nagrobek poety Tadeusza Różewicza zmarłego w 2014roku.

Od zakończenia wojny aż do 2001 r przy Wangu nie grzebano zmarłych parafian. Jedynie w roku 1949 odbył się tu pochówek kompozytora Rudolfa Jonasa.

We wrześniu 2001 roku złożono tu prochy Henryka Tomaszewskiego – tancerza, mima, choreografa, reżysera, założyciela i dyrektora Wrocławskiego Teatru Pantomimy, który mieszkał w Karpaczu i należał do parafii protestanckiej. Nagrobek Wielkiemu Mimowi, podobnie jak wielu innym tutaj pochowanym, wykonał rzeźbiarz Ryszard Zając.

W kwietniu 2014 roku, zgodnie z wolą poety, przy Wangu zostały złożone prochy Tadeusza Różewicza – poety, dramaturga, prozaika i scenarzysty. Ceremonia miała charakter ekumeniczny – katolicko-protestancki. Udział w pogrzebie wziął ówczesny minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Tekst i zdjęcia

Jolanta Stopka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *